wtorek, 9 grudnia 2014

Wena nie opuszcza.

Mimo ,że święta tuż tuż to wena nie odpuszcza . Nie mam czasu zająć się świętami i koralikuje, ale zabiorę się ostro w przyszłym tygodniu. Pierniki już zrobione i teraz czekają na ozdoby. Ostatnio naprodukowałam troszkę bransoletek jedne na drucie pamięciowym inne na gumce i szydełkowe.
 Z onyxu 12mm i jadeitu białego 8mm na gumeczce

 Z agatu fasetowanego 8mm na drucie pamięciowym

 Preciosa metalic amethyst 10,toho triangle metallic iris brown 11 sznur koralikowy


 Bransoletka z super duo i koralików toho jet 11



 Bransoletka hematytowa

 Pozdrawiam i zapraszam do oglądania bloga


Jeśli podoba ci się ten wpis podziel się nim lub śledz mnie ,aby być na bieżąco. Wyraz swoją opinię pozostawiając komentarz pod postem. Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. Jak zwykle śliczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę zdolności,są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ohoho ile ich tu jest :). Wszystkie super, ale najbardziej podoba mi się czarno-niebieska :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję fajnie, że podobają się moje wytwory.

    OdpowiedzUsuń