niedziela, 3 marca 2019

Wracam na bloga i od razu mam listek ;)

Długo mnie nie było tutaj a , łumaczenie że praca itd to banalne ,ale prawidziwe. Jednak nie próżnowałam cały czas szkoliłam się i robiłam różne rzeczy. Jedną z nich jest liść kasztanu, który przygotowałam na konkurs Royal Stone. Już dawno:)







Zakochałam się w tych jaspisach, zobaczcie jak zarysowują się w nich barwy, niesamowicie przechodzą z odcienia na odcień.Czarujące. Dużą rolę odegrały koraliki toho i preciosa. Starałam się jak najbardziej pocieniować , aby uwidocznić piękno jesiennego liścia, ale nie ma to jak natura.

 Zapraszam na następny post , który też będzie listkowy


Jeśli podoba ci się ten wpis podziel się nim lub śledz mnie ,aby być na bieżąco. Wyraz swoją opinię pozostawiając komentarz pod postem. Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza